Kompleksowa pielęgnacja z serią KOZIE MLEKO od ZIAJI!

Pozostając w temacie pielęgnacji skóry, zwłaszcza zimą, przedstawię Wam moje ostatnie odkrycie – serię ZIAJA kozie mleko.
Chociaż samą serię znałam już wcześniej i zdażyło mi się kiedyś używać, to nie wiedziałam że poza produktami do ciała, posiada ona również lini do włosów i twarzy – a wszystkie są fenomenalne!

 

Zacznę od produktów do ciała, które są mi najdłużej znane – mydło pod prysznic i mleczko do ciała to duet idealny. Piękny zapach mydła uprzyjemnia każdą kąpiel, a konsystencja sprawdza się świetnie pod prysznicem. Mleczko o identycznym zapachu i nieco tłustej konsystencji przyjemnie otula ciało, szkoda tylko że dość długo się wchłania…
Kiedyś już o nich pisałam:
http://a-jutrem-zajme-sie-jutro.pl/2013/05/18/ziaja-kozie-mleko/

Zupełnie inaczej jest z kremem do twarzy…z fitrem:) Zapach ten sam, konsystencja nieco inna – rzadszy i lżejszy, sprawdza się nawet jako baza pod makijaż i choć nie jest matujący – mi to zupełnie nie przeszkadza. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania.


Moim odkryciem jest seria do włosów – szampon i maska z keratyną są genialne.
Mimo mojej wcześnieszej niechęci do produktów do włosów ZIAJA, które zawsze miałam za ich słabą stronę postanowiłam spróbować tej serii i dorzuciłam do koszyka podczas jednego z zamówień w esklepie. Jestem niesamowicie pozytywie zaskoczona! Szampon pachnie ta jak mydło z serii, jednak ma inną konsystencję i baaardzo dobrze się pieni, dzięki czemu dokładnie myje włosy i skórę głowy. Używam go w duecie z maską do włosów, która jest niesamowicie gęsta i już podczas spłukiwania jej po kilku minutach od nałożenia pozostawia włosy gładkie. Rozczesanie włosów jest dużo prostsze, nawet bez dodatkowych wspomagaczy,
Po wysuszeniu włosy są gładkie i błyszczące, aż trudno mi było uwierzyć że mogą tak dobrze wyglądać tuż po wysuszeniu:)

Wisienką na torcie jest krem do rąk, o  niesamowicie przyjemnej konsystencji i pięknym zapachu, ktòry świetnie pielęgnuje dłonie. Wchłania się w mgnieniu oka i pozostawia skórę miekką i gładką!:) A podobne, tylko silniejsze działanie ma maska/krem z tej samej serii…cudo!:)

Wszystkie kosmetyki bez problemu znajdziecie w drogeriach, ja jednak wolę kupować produkty ZIAJI w e-sklepie –  e-ziaja.com.
Jest to po prostu wygodniejsze, no i mam dużo większy wybór:)

One Comment

  1. Mnie niestety kosmetyki Ziaji uczulają – nigdy nie zapomnę zetknięcia z pamiętną serią Liście Manuka, coś strasznego. Jednak wiele Pań chwali sobie owe produkty – ja za to, odnoście pielęgnacji, najczęściej sięgam po markę Origins.

    Pozdrawiam 🙂

    Kalamira92 blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *