Bezpieczne opalanie – słońce kontra filtry przeciwsłoneczne.

Hej!

Jako, że lato zagościło u nas na dobre, wypadałoby wspomnieć o opalaniu.
Wydawałoby się, że nie ma o czym – bo przecież wystarczy położyć się plackiem na plaży, najlepiej w samo południe, i czekać aż nasze pokryte olejkiem do opalania ciało, zmieni barwę z niemal białej na brązową.

Nie jest to wcale takie proste, jakby się mogło wydawać.
Słońce jest bardzo ważne, bo poza opalenizną daje nam dużo więcej – między innymi powoduje wytwarzanie witaminy D, podstawowego elementu budulcowego kości, oraz poprawia nastrój, przemianę materii i wgląd skóry.
Aby stać się posiadaczką  pięknej i zdrowej opalenizny i nie narażać naszej skóry na podrażnienia, należy pamiętać o kilku ważnych zasadach.

1.
Przygotujmy nasze ciało na zmianę barwy i przyjęcie silnych promieni słonecznych.
Pamiętajmy, aby przed wystawieniem skóry na letnie, silne promienie słońca dostarczyć jej nieco witamin – beta karoten pomaga uzyskać ładną opaleniznę w szybszym czasie.
Jedzmy marchewki, ale też pomidory, szpinak czy gorzką czekoladę i kakao. Oczywiście wszystko z umiarem!

2.
Opalajmy się stopniowo. Skóra po zimie, która nie miała kontaktu ze słońcem przez długi czas, jest o wiele bardziej delikatna, niż np. pod koniec wakacji. Zacznijmy od krótkiego czasu opalania – nawet godzina na silnym słońcu, to zdecydowanie za długo na początek. Chyba, że będziecie pamiętać o ochronie, lub w okresie zimowym opalacie się w solarium – wtedy poparzenie nie powinno Wam grozić.

3.
Pamiętajmy o ochronie przeciwsłonecznej.
Panuje mylne przeświadczenie, że stosowanie kremów z filtrami przeszkadza w uzyskaniu opalenizny – nie jest to prawdą.
Filtry przeciwsłoneczne, chronią nasze ciało przed tymi szkodliwymi promieniami i wbrew pozorom pozwala uzyskać równomierną opaleniznę. Opalanie z filtrami jest nie tylko zdrowsze, ale i bezpieczniejsze – która z nas nie wróciła z plaży z nadzieją na piękny brąz, a wieczorem cierpiała z powodu zaczerwienionej i poparzonej skóry. Pamiętajmy, że im jaśniejsza skóra tym silniejszy powinien być filtr. Najsilniejszym filtrem potraktujmy również skórę twarzy, gdyż jest ona najbardziej wrażliwa i podatna na podrażnienia/poparzenia, a tego nie chcemy.
Osoby z dużą ilością znamion i tzw. „pieprzyków”, powinny szczególnie zabezpieczać skórę.

4.
Unikajmy słońca w określonych godzinach – najsilniejsze promienie słońca są między godzinami 11, a 15. Wtedy warto schronić się pod parasolem i dawkować te promienie, aby nie przesadzić. Mile widziane kapelusze i okulary, które dodatkowo ochronią nas przed słońcem.
Zbyt długie przebywanie na słońcu  w tych godzinach grozi nie tylko poparzeniem, ale również zasłabnięciami.
Powinnyśmy też pamiętać, że promienie słoneczne dużo silniej działają na nas w wodzie – nie tylko kąpiele słoneczne są groźne.

5.
Pamiętajmy, aby nie wystawiać naszej skóry na działanie promieni słonecznych, podczas stosownaia leków takich jak antydepresanty, środki antykoncepcyjne, antybiotyki, leki uspokajające i przeciwcukrzycowe – wszystkie te preparaty również mogą narazić naszą skórę na reakcje alergiczne, a w efekcie powstawanie plam na skórze.

6.
Przygotowując się do wyjścia na plażę, unikajmy stosowania kosmetyków które mogą podrażnić naszą skórę – np. tych zawierających alkohol. Przed opalaniem unikajmy również spożywania nadmiernych ilości produktów bogatych w witaminy A i C, które mogą wywołać reakcje alergiczne w kontakcie ze słońcem.

7.
Jeśli marzymy o równomiernej opaleniźnie, zadbajmy o nią przed opalaniem – peeling ciała jest dobrym sposobem, aby ją uzyskać. Dodatkowo – jeżeli nie jesteście zwolenniczkami opalania się toples, to są wynalazki takie jak SUN SELECT, czyli stroje przepuszczające promienie słoneczne, dzięki którym unikniecie niechcianych pasków, kółek, nogawek, rękawków itp. Zyskacie również komfort opalania się bez ciągłego podwijania, rozwiązywania i odpinania części stroju.

8.
Pielęgnujmy skórę również po opalaniu –  balsamy i kremy, które nawilżą skórę i będą łagodzić podrażnienia są wskazane.

9.
Pamiętajmy o „desce ratunkowej”.
Jeżeli już zdarzy nam się przesadzić ze słońcem i spiec skórę na przysłowiowego raka, sięgnijmy po kosmetyki łagodzące poparzenia, chociażby te z d – panthenolem.

10.
Utrwalmy opaleniznę.
Po opalaniu, poza nawilżeniem, warto zastosować kosmetyk, który pozwoli nam cieszyć się opalenizną dłużej. Na półkach sklepowych jest ogromny wybór kosmetyków „po opalaniu”, które pomogą w  pielęgnacji naszej opalonej już skóry.

Ja jeszcze nie rozpoczęłam sezonu opalania, ale jak tylko będę mogła, to skorzystam z promieni słonecznych.
Znając podstawowe zasady, mam nadzieję, że po wakacjach będę posiadaczką ładnej opalenizny i uniknę poparzeń.
A Wy, jak dbacie o skórę latem?

Przede wszystkim unikaj wylegiwania się na słońcu, gdy operuje ono najsilniej, czyli między godziną 11 i 15

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/jak-przygotowac-sie-do-opalania-zasady-bezpiecznego-i-zdrowego-opalani_36016.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *