Dlaczego nigdy nie zacznę używać suchych szamponów?

Hej!

Pstanowiłam poruszyć dziś dość popularną kwestię, a mianowicie temat wszechobecnych ostatnio suchych szamponów.
Jeśli jesteś osobą, która ich używa – ok, nie zamierzam Cię do tego zniechęcać.
Jeśli natomiast, podobnie jak ja, unikasz ich – witaj w klubie.

Czym jest suchy szampon i jak działa?
Suche szampony to specyfiki, które wydawać by się mogło, są nowością na rynku od niedawna. Tak naprawdę korzystały z nich już nasze mamy lata temu. Oczywiście wraz z rosnącą popularnością, wzrasta ilość firm oferujących ów produkt.
Ich główne składniki to skrobia i alkohol (tak unikany przez wiele „włosomaniaczek” na co dzień w innych produktach), które mają za zadanie „wysuszyć” skórę głowy i pochłonąć nadmiar sebum, powodującego przetłuszczenie się włosów.

Kiedy używać suchego szamponu?
Oczywiście KIEDY NIE MAMY CZASU na umycie włosów (bo przecież czynność ta zajmuje całe wieki…), KIEDY CHCEMY ABY WŁOSY WYGLĄDAŁY na świeże (bo po co poświecić te kilkanaście minut na ich umycie i wysuszenie…)…
Najlepiej NIGDY, gdyż jego zbyt częste używanie, poza nadaniem lepszego wyglądu nieświeżym włosom, strasznie je przesusza i może doprowadzac nawet do nadmiernego wypadania.
Moim, skromnym zdaniem, używanie suchych szamponów to jedynie przejaw lenistwa – owszem, rozumiem sytuacje, kiedy borykasz się z problemem BARDZO przetłuszczających włosów i użyjesz suchego szamponu w pracy, czy podczas podróży – w awaryjnych sytuacjach, jako podręczne S.O.S. dla włosów, trzymane w torebce, ale w jakim celu dziewczyny używają go niemal codziennie, by „przedłużyć świeżość włosów”? Niestety, bez mycia nie będą one świeższe. Nie wiem jak Wy, ale ja nie czuję się świeżo, nawet po spędzeniu godziny w wannie, beż umytych WODĄ włosów. To podobnie, jakbym zamiast mycia zębów żuła przez 3 dni gumę do żucia, by pozbyć się jedynie osadu… NIE, nie piszę się na taki survival.

Możecie mnie zbesztać, możecie wyrazić swoje zdanie – macie do niego prawo, jednak do używania tego typu specyfików nic mnie nie przekona.

8 Comments

  1. Faktycznie suchy szampon wysusza włosy, jednak zawsze mam go w szafce na "wszelki wypadek" 🙂
    Jeśli masz ochotę to zapraszam do mnie na rozdanie z paletką Zoevy Naturally Yours 🙂

  2. W końcu ktoś! Też nie lubię suchych szamponów- parę razy użyłam i miałam wrażenie, że włosy wyglądają gorzej niż bez niego 🙁 Oczywiście zaraz musiałam umyć głowę, inaczej włosy wyglądały koszmarnie 🙂

  3. Jak ktoś ma 3 piórka na głowie to może mycie i suszenie włosów zajmuje kilkanaście minut. Ale przy moich grubych i gęstych włosach suszenie zajmuje dużo czasu, więc przy niespodziewanych wyjściach się przydaje i nie jest "gadzetem dla leniwych"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *