Wybielanie zębów – BIAŁA PERŁA SYSTEM 5 DNI!

Cześć!:)

Jako, że jednym z moich postanowień noworocznych, było ponowne postaranie się o śnieżnobiały uśmiech, dziś post właśnie na ten temat.

Po nieudanej próbie wybielenia zębów paskami CREST, o których pisałam Wam ostatnio, postanowiłam powrócić do BIAŁEJ PERŁY. Zdecydowałam się na wypróbowanie nowej wersji – nie żałuję!

Tydzień temu, przeszukiwałam internety,  z nadzieją na natrafienie na starą wersję BIAŁEJ PERŁY(tak, tak – wiem, że została ona wycofana ze sprzedaży i z produkcji, ale nadzieję zawsze można mieć…).
W trakcie poszukiwań, natrafiłam na info o nowej jej wersji –  BIAŁA PERŁA SYSTEM 5 DNI (10 dni nie zdziałało cudów, więc ciężko mi było uwierzyć, że stosowanie jej w połowę krótszym czasie, przyniesie jakiekolwiek efekty…).

W celu odnalezienia opinii na temat najnowszego specyfiku, znów zasiadłam przed komputerem i spędziłam przy nim sporo czasu – niepotrzebnie, bo żadnych wiarygodnych opinii nie znalazłam. Pozostało mi tylko jedno – kupić kolejny raz BIAŁĄ PERŁĘ i oczekiwać widocznych efektów na własnych zębach (w zasadzie, to był podwójny eksperyment – mój mężczyzna, przyłączył się do niego ochoczo, więc spędzaliśmy przez tydzień wspólne romantyczne wieczory z nakładkami na zębach:D).

Zamiast zamówić pakiet BIAŁEJ PERŁY (bo taniej…), udałam się do Superpharmu, gdzie produkty te są zawsze dostępne.
Jakie było moje zdziwienie, gdy na półce dostrzegłam TYLKO jeden rodzaj żelu – SYSTEM 10 DNI.
Zrezygnowana postanowiłam podpytać panią farmaceutkę, czy posiada jakiekolwiek inne produkty, lub czy istnieje chociaż możliwość zamówienia czegoś innego – odpowiedzią było wskazanie mi półki po drugiej stronie sklepu, gdzie pięknie szczerzyły się do mnie białe ząbki z opakowań wszystkich możliwych specyfików wybielających z BIAŁEJ PERŁY. Wśród nich stało pudełko z kuszącym napisem „5 dni”, a pod nim już nieco mniej kusząca cena…144 złote.
Najpierw wrzuciłam pudło do koszyka bez zastanowienia, a po chwili sięgnęłam po telefon w celu sprawdzenia stanu konta – uff wystarczy!
Pobiegłam uradowana do kasy i po chwili stałam się posiadaczką całkiem sporego pudełka.
Kiedy już pozbyłam się wyrzutów sumienia, upewniłam, że jednak nie jestem całkiem normalna, a na koniec obliczyłam, przez ile dni będę musiała odbyć przymusową głodówkę, rozpoczęłam „akcję wybielanie”.
Po otworzeniu pudełka, zdziwiłam się, bo znalazłam w środku nie tylko nakładki i tubkę żelu, ale również pastę do zębów (przed wybielaniem) i płyn do płukania zębów (po wybielaniu).
Nie bawiłam się w formowanie nakładek – użyłam starych.

Tym razem producent zaleca nam: umycie zębów, nałożenie nakładek z żelem NA 20 MINUT, a po upływie tego czasu przepłukanie zębów płynem. Oczywiście po ich zdjęciu nie należy jeść, a podczas wybielania (proces trwa minimum 5 dni – minimum, bo po tym czasie mają być widoczne efekty) należy odstawić produkty, które mogą barwić szkliwo – kawa, herbata, czerwone wino itp. – czyli kilka dni białej diety.

Jeśli chodzi o sam produkt – jest droższy, jest wygodniejszy w użyciu (żel nie ma praktycznie żadnego smaku) i…jest skuteczny! Nareszcie!
Efekty? U mnie widoczne po 3-4 dniach – przy stosowaniu 2 razy dziennie po 20-25 minut.
Brak nadwrażliwości, brak podrażnień. Na początku widoczne usunięcie ciemnego osadu, który widoczny był tuz przy linii dziąseł. Później widoczne rozjaśnienie całej płytki.
Czy jest to śnieżna biel? Zęby nie rażą po oczach, ale są bielutkie:)

(PRZED i PO)

Jeśli jest wśród Was osoba, która chce uzyskać ładną, zdrową biel zębów – polecam.
Jeżeli jest wśród Was ktoś, kto tęskni za „starą” BIAŁĄ PERŁĄ – oczywiście również polecam!


26 Comments

  1. Może orientujesz się, w jakim odstępie czasu można wybielać zęby? Próbowałam pasków crest w zeszłym miesiącu, dały jakiś efekt, ale chciałoby się więcej 🙂 już kupiłam system 5 dni i chiałabym wypróbować 🙂

  2. Hej, pisałaś, że próbowałaś kiedyś pasków Crest, więc mam takie pytanie: jak porównujesz smak Białej Perły do smaku właśnie tych pasków? Bo przyznam szczerze, próbowałam kiedyś tych pasków, co prawda z efektu byłam bardzo zadowolona, ale ich smak był tak wstrętny, że na samą myśl o nich aż mnie odrzuca, a chciałoby się bielsze ząbki. 🙂 No i kusi mnie ta perła, ale boję się właśnie tego smaku. 🙂 I jak z nadwrażliwością zębów w przypadku Białej Perły w porównaniu z paskami? Pozdrawiam 🙂

  3. Dziękuję, chyba się skuszę, szczególnie, że do 16 marca z kartą lifestyle kosztuje ona w super pharmie niewiele coś ponad 30 zł, to jakby się nie sprawdziła, dużo nie stracę 🙂

  4. Stosowałam Białą perłę kilkukrotnie. Niestety ostatnimi czasy weszły obostrzenia przepisów unijnych i zmieniono skład ogólnie dostępnych środków wybielających. Np. z rynku zniknęły paski wybielające Bland-a-med, które były świetne. Biała Perła też już nie jest skuteczna. Jestem bardzo rozczarowana i odradzam stosowanie tej metody. Efekt, w porównaniu z tym kiedyś, praktycznie żaden…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *