Wybielanie zębów – Crest Whitestrips Supreme!

WItajcie!

Ostatnio, chyba już z braku pomysłów na wydawanie pieniędzy, postanowiłam w końcu zainwestować w paski wybielające do zębów.
Po zapoznaniu się z opiniami internautek, oraz wieloma zdjęciami porównawczymi, wybór padł na te marki Crest – które już kiedyś były  w moim posiadaniu, ale nie przyniosły żadnych spektakularnych efektów.

Paski w Polsce są niedostępne, więc pozostało mi jedynie allegro.
Zdecydowałam się na 14 saszetek, czyli 28 pasków (myśląc nie tylko o sobie, ale o moim towarzyszu:)), za które zapłaciłam ok. 80 zł.
14 pasków miało wystarczyć na tygodniową kurację – 1 opakowanie to 2 paski, na dolne i na górne zęby.
Paski nasączone żelem wybielającym są zamknięte szczelnie w saszetkach.

 

Zawartość substancji wybielającej – nadtlenku wodoru – w paskach Crest, to aż 14%, czyli całkiem sporo.

Paski przez pierwsze dni naklejałam na zęby wieczorem, kiedy wiedziałam, że już nie będę nic jadła.
Niestety nie posiadałam instrukcji i nie pamiętałam, czy myć zęby przed ich nałożeniem, czy też nie…oczywiście musiałam je myć…
Ostatnie saszetki nałożyłam już rano, po śniadaniu, a przed wyjściem z domu – bez mycia zębów:)

Efekty – bo na to pewnie najbardziej czekacie – nie są spektakularne. Crest nie dorównuje STAREJ WERSJI Białej Perły, więc jestem nieco zawiedziona. Na szczęście są lepsze od tej NOWEJ WERSJI, która niewiele robi, więc jeśli macie dylemat, to wybierzcie paski – wygodniejsze w użyciu, lepiej działające, a ich cena jest porównywalna.

Niestety nie pokażę Wam efektów PRZED i PO kuracji, z jednego prostego powodu – nie zrobiłam zdjęć przed…:)

8 Comments

  1. Intensywnie się ostatnio reklamują na forach, byłam ciekawa czy faktycznie działają. Dzięki za recenzję. Mam nadzieję, że na rynek wejdzie coś dorównującego starej białej perle, bo moje zęby też potrzebują odświeżenia 😀

  2. Paski nie są warte swojej ceny, zdecydowanie – dwa podejścia i za żadnym razem nic…poza tym, wydaje mi się , że zamówienie na allegro to kiepski pomysł.
    Biała Perła "10 dni" to tez strata pieniędzy…wczoraj kupiłam nowa wersje "5 dni"…kosztowała niemało, miejmy nadzieje, ze zadziała – zdam relacje…za 5 dni 😀

  3. Nie widziałaś efektów ponieważ stosowałaś niepełną kurację. W necie jest mnóstwo informacji na ten temat. Pełna kuracja to 20 dni. Ty stosowałaś paski przez 7 dni, zgadza się? To nawet nie jest połowa, zalecanej przez producenta kuracji. Mogłabyś napisać, że są nie warte swojej ceny, gdybyś nie zauważyła żadnych efektów po 20 dniach, a tak, recenzja jest nierzetelna…a szkoda…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *