PUREDERM, złuszczająca maska do stóp! :)

Hej!
Dziś przyszedł czas, na krótką historię…moich stóp:)

Pamiętacie, jak niedawno pisałam o zakupach w HEBE i produktach PUREDERM?
(Jako że HEBE podlega pod Jeronimo Martins, tak jak znana sieć sklepów Biedronka, produkty te dostępne są również tam:))


Czas oczekiwania na efekty zastosowania wspomnianej maski to ponad tydzień, więc musiałam wstrzymać się z opinią. Aż do dzisiaj.
Minęły już niemal dwa tygodnie, więc śmiało mogę co nieco o niej powiedzieć.

Oto dzisiejszy bohater:

Złuszczająca maska do stóp ma formę skarpet, takich foliowych, zawierających w środku sporo wodnistej substancji, która dzięki zawartym naturalnym ekstraktom (m. in. z rumianku i papai), ma usuwać odciski i zrogowacenia z naszych stóp i widocznie je wygładzić.

Są niezwykle łatwe w użyciu.
Na umyte i osuszone stopy,  zakładamy foliowe skarpetki – dobrze trzymają się na nodze, myślę że rozmiar „regular” spokojnie nada się dla właścicielek małych i dużych stóp, nie wiem jak byłoby z rozmiarami męskimi…myślę, że panowie mogliby mieć problem. Jak dla mnie (r. 40) były niemal idealne. Skarpetki należy trzymać na stopach od 60 do 90 minut. w tym czasie czuć przyjemny mentolowy zapach. Towarzyszy nam miłe uczucie chodu na stopach.
Po upływie tego czasu, zdejmujemy folię, nogi płuczemy  i suszymy.
Wg producenta, po 4-7 dniach zacznie się złuszczanie, w przypadku grubszych zrogowaceń, po kolejnych 3-5 dniach.

Działa.
W moim przypadku, po niecałym tygodniu, ze stóp zaczęła schodzić skóra – w miejscach najbardziej wysuszonych i twardych stała się najpierw białą, później stopniowo odchodziła – po każdej kąpieli bardziej.
Pozbyłam się większości zrogowaceń, oraz popękanych pięt, jednak liczyłam na coś więcej…
Zakrywając zrzucające skórę przez tydzień stopy, miałam nadzieję na skórę gładką niczym pupa niemowlaka, tymczasem moje pięty, choć w o niebo lepszym stanie, nadal są twarde…
Może spróbuję raz jeszcze? Jakby nie było, obietnice producenta zostały spełnione. I to za mniej niż 20 zł – moim zdaniem się opłacało. Chyba po prostu moje stopy potrzebują czegoś mocniejszego.
Myślę, że wrócę do tego produktu i to całkiem niedługo:)

3 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *