BINGO SPA! :)

Hej!
Witam Was po dłuuugaśnej przerwie, spowodowanej nawałem nauki, później pracy, i wieloma innymi wydarzeniami. Wracam po miesiącu z obiecaną recenzją produktów BINGO SPA, które miałam przyjemność – tak, to zdecydowanie była przyjemność – wypróbować.
Ogólnie o Bingo Spa:

„BingoSpa to producent i importer surowców, marka kosmetyczna obecna w kilkunastu krajach, która istnieje od 1988 roku i oferuje około 500 kosmetyków.  

     Marka BingoSpa to energetyczne kosmetyki z całego świata, komponenty do zabiegów domowego SPA, kolagen, borowina, olej arganowy, keratyna, kwas glikolowy, kwasy AHA, sól i błoto z Morza Martwego. Zaawansowana pielęgnacja twarzy, włosów i ciała.  Wyszczuplanie, cellulit, trądzik, rozstępy, zdrowe stopy, szampony bez sles, odżywki i kuracje do włosów, sole do kąpieli i okładów, kremy i maski do twarzy.

     W kosmetykach  BingoSpa znajdują się głównie surowce naturalne, ekstrakty roślinne i niespotykane kompozycje zapachowe z całego świata.” 

Dzisiaj słów kilka o maseczkach, które sobie wybrałam:

– maska błotna z kolagenem
– maska z kompleksem algowym

Oba produkty zamknięte są szczelnie w zgrabnych, solidnych i wygodnych w użyciu pojemniczkach o pojemności 150 i 120 g, są bardzo wydajne. Ich cena to 12 oraz 10 zł – śmiesznie mało. Produkt nabieramy paluchami, w obu przypadkach ma dość gęstą konsystencję, co bardzo ułatwia używanie maseczki, do tego całkiem przyjemnie pachnie.

Pierwsza maseczka ma kolor szarawy, delikatny zapach, kremowa konsystencja. W moim przypadku po nałożeniu delikatnie piecze, ale po zmyciu skóra jest w świetnym stanie. Żadnych niepożądanych efektów, wręcz przeciwnie: gładka, nawilżona i odprężona cera bez podrażnień – rewelacja!

 Opis producenta:

„Błotna maska do twarzy BingoSpa z kolagenem to preparat na bazie Czarnego Błota z Morza Martwego charakteryzującego się silnym działaniem odżywczym na skórę. Jest nadzwyczaj skuteczne w walce z problemem przetłuszczającej się skóry, niezastąpione w pielęgnacji cery tłustej i mieszanej oraz nieocenione w zwalczaniu trądziku i wykwitów skórnych wywołanych łojem zatykającym pory skóry. Maska błotna BingoSpa ma dobroczynny wpływ na pory skóry – odtyka je, ściąga, dezynfekuje, pielęgnuje, oczyszcza, co może owocować zmniejszeniem wydzielania się łoju i zmniejszeniem ryzyka pojawienia się zmian trądzikowych.

Maska błotna BingoSpa zawiera składniki aktywne:

10% naturalnego błota z Morza Martwego 
5% rozpuszczalnego kolagenu. ”

Druga z kolei, ma kolor prawie przezroczysty, konsystencję gęstego żelu i również po jej nałożeniu czuć lekkie pieczenia, które podobnie jak w pierwszym przypadku znika już po zmyciu kosmetyku. Efekt? Szczerze mówiąc nie jest taki fajny jak w przypadku pierwszej maski, ale również zadowalający – wygładzona i wypoczęta cera, dodatkowy plus za przyjemne chłodzenie:) minus natomiast za to, że nieprzyjemnie się ją zmywa…dużo trudniej niż poprzednią.

 Opis producenta:

” Nawilżanie jest jednym z podstawowych etapów każdej odmładzającej kuracji kosmetycznej. Woda jest najważniejszym składnikiem tkanek i jest szczególnie istotna dla zachowania dobrej kondycji skóry. Zdrowa skóra zawiera ok. 70% wody w najgłębszych warstwach skóry właściwej i 13% w powłoce zewnętrznej warstwy rogowej. Maseczka algowa do twarzy BingoSpa zawiera kompleks algowy z pięciu najefektywniejszych alg i kolagen.

Algi morskie zawierają proteiny, polisacharydy, polifenole, lipidy, witaminy oraz mikro i makroelementy. Zawierają także chlorofil, chinony, fitosterole i poliaminy. Ze względu na zawartość witamin z grupy B, które biorą udział w metabolizmie tłuszczy i białek, algi wykazują zdolność odnowy naskórka. Zawarte w nich witaminy E i C oraz ß-karoten wykazują działanie antyrodnikowe, wzmacniają ściany naczyń, aktywizują procesy zachodzące w skórze, poprawiają jej koloryt. Algi są także cennym źródłem białek, zawierających takie aminokwasy, jak alanina, aspargina, glicyna, lizyna, seryna. Związki te występują w naturalnym czynniku nawilżającym, będącym składnikiem warstwy rogowej i nadającym skórze odpowiednie nawilżenie. 

Maseczka BingoSpa stworzona została z ekstraktu alg  Ascophyllum, Spirulina, Nori, Laminaria i Morszczyn.

Opakowanie algowej maseczki BingoSpa dostarczy Twojej skórze:

Ekstraktu algowego      3600 mg
Kolagenu 2400 mg


Dzięki bogactwu odżywczych i kondycjonujących składników zawartych w algach morskich skóra jest zregenerowana, dotleniona i nawilżona, równomiernie zostają wygładzone zmarszczki. Cera nabiera promiennego wyglądu.”

Maseczki nakładam 2 razy w tygodniu, przeważnie jednego dnia stosuję obie – najpierw jedną, a po jej zmyciu drugą. Obie są jak dla mnie rewelacyjne i służą mojej cerze. Jest po nich gładsza, mniej podrażniona, napięta i ośmielę się nawet użyć określenia promienna!:)

Nie ukrywam, że to moje pierwsze spotkanie z marką BINGO SPA, do tej pory tylko o niej czytałam, więc cieszę się, że w końcu miałam okazję poznać ją na własnej skórze!:)

Maseczki spisują się na medal, następnym razem opowiem Wam o nieco innym produkcje tej firmy…:)

Więcej tutaj: http://www.bingo.net.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *