ZIELONO MI – o zielonej herbacie słów kilka:)

Hej!!!

Postanowiłam dzisiaj poświęcić post mojemu uzależnieniu. A właściwie jednemu z moich uzależnień, czy obsesji…nazywajcie to jak chcecie…:)

ZIELONA HERBATA…

http://www.nutricenter.home.pl/autoinstalator/wiedza/zywnosc-prozdrowotna1/170-zielona-herbata


Od kilku lat jestem wielbicielką zielonej herbaty, piję ją nałogowo, kilka razy dziennie, różne smaki, oczywiście bez cukru, bo uważam że to ohydztwo.
Przygoda z zieloną herbatą, zaczęła się, kiedy zaczęłam wybielać zęby-wiadomo, że czarna herbata przebarwia nasze szkliwo, więc przerzuciłam się na zieloną.
Dzisiaj nie wyobrażam sobie picia czegokolwiek innego! (Dobra jest również biała, ale ciężko ją kupić, a jeśli już gdzieś ją znajdę, to cena jest kosmiczna jak na herbatę, czerwona jak dla mnie ma ohydny smak, a czarną piję tylko będąc gościem, bo nie wypada wybrzydzać…:D)
Chcę podzielić się z Wami kilkoma cennymi informacjami na temat mojego ulubionego napoju:)

NA POCZĄTEK KILKA FAKTÓW:
  Zielona herbata jest najstarszą ze wszystkich herbat. Liczy sobie ponad 5000 lat. Występuje w olbrzymiej ilości odmian które mogą się znaczącą różnić smakiem i aromatem. Jest to najpopularniejszy napój Chin i Japonii.
Herbata zielona jest odmianą niefermentowaną. Zebrane liście więdną a następnie zwija się je i suszy, nie przechodzą one przez proces utleniania dzięki czemu maja dalej zielony kolor. Takie sposób przygotowania zapewnia zachowanie wszystkich właściwości świeżej rośliny. Co ciekawe niektóre wysokogatunkowe odmiany dalej są przygotowywane ręcznie.”

(o herbacie-zielonej i wszystkich innych, możecie poczytać tutaj-http://www.naturaherbaty.pl/herbata-zielona.html)

WALORY ZIELONEJ HERBATY-ma ich sporo:
…coś dla zdrowia:
zawartość witamin (B, C, E) i minerałów
-działanie antybakteryjne , przeciwdziałanie zawałom serca i wylewom
-obniża poziom cholesterolu
-obniża ciśnienie krwi i pooprawia krążenie
-wspomaga proces trawienia
-chroni zęby przed próchnicą
-pobudza działanie pęcherza moczowego
-przyspiesza metabolizm (pomocna w odchudzaniu:))
-ma wyjątkowy, delikatny smak (do wyboru mamy klasyczną, oraz wiele smaków np. cytrynowa)
-odpowiednio zaparzona, może zastąpić kawę, dzięki zawartości kofeiny
…i coś dla urody:
-pomaga pozbyć się opuchlizny pod oczami (przygotujemy z niej okłady)
-koi i łagodzi podrażnienia skóry (można używać jej jako toniku do przemywania twarzy lub przygotować sobie „parówkę” )

JAK ją PRZYGOTOWAĆ?
Zielona herbata, aby była w pełni wartościowa wymaga odpowiedniego przygotowania.
Parzymy ją w temperaturze ok. 80 stopni, przez 3 minuty-jeżeli ma mieć działanie orzeźwiające i pobudzające, więcej aby otrzymać napój o działaniu relaksującym. Zaparzanie zbyt gorącą wodą lub zbyt długie parzenie będzie skutkowało gorzkim smakiem. (Ja przeważnie piję ją bez żadnych dodatków, ale czasami dodaję łyżeczkę miodu, lub/i cytrynę)

Co jeszcze mogę dodać?
Nie powiem, żebym jakoś szczególnie zwracała uwagę na odmianę herbaty, nie jestem znawcą w tej dziedzinie, ma być po prostu zielona…
Nie interesują mnie odmiany, ale zwracam uwagę na smak-nie lubię klasycznej, wybieram zawsze te „smakowe”, np. ananas, opuncja, cytryna, greipfrut, jaśmin, trawa cytrynowa, mango, czy melon…jest całkiem duży wybór. Kupuje ją przeważnie przy okazji spożywczych zakupów, w markecie-tak jest najbardziej ekonomicznie, a ja nie jestem rozrzutna:P

Mój faworyt-feel green, z biedronki oczywiscie:) (1,99 za 20 torebek)

 

Próbowałyście czy dopiero macie zamiar? Macie swoje ulubione herbaty?

Buziaki!;**

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *