BIAŁA PERŁA WHITE EXPERT vs. BIAŁA PERŁA SYSTEM 10 DNI…

Hej!

Mam nadzieję, że wszyscy spędzili święta w cudownej, ciepłej , rodzinnej atmosferze-jak ja:)
Pora wracać do szarej rzeczywistości, czyli życia codziennego…
Jeśli już mowa o kolorach, to dzisiaj chcę przedstawić Wam moją przyjaciółkę Białą Perłę-magiczny żel, dzięki któremu w ciągu kilkunastu dni uzyskuje się śnieżnobiały uśmiech-NAPRAWDĘ!
Nie bez powodu piszę akurat o tym…przeglądając allegro w poszukiwaniu właśnie tego cudownego specyfiku, postanowiłam podzielić się swoimi doświadczeniami.
Planuję zakup Białej Perły, ponieważ potrzebuję odświeżenia bieli moich zębów (tak, już były wybielane-ok rok temu, wcześniej ponad 2 lata temu, cały czas przy pomocy tego żelu, a że mam fioła na punkcie wyglądu zębów, to postanowiłam zabieg powtórzyć).
Białą Perłę poznałam, dzięki mojej współlokatorce, która dzień w dzień zakładała jakieś dziwne dla mnie wtedy „urządzenia” na swoje zęby i codziennie przez godzinę nic nie mówiła…zastanawiało mnie to bardzo, bo do małomównych nie należy! Podpytałam, poczytałam, postanowiłam spróbować:) I wiecie co? Warto było!

Ale, zacznijmy od początku.
Biała Perła, (więcej informacji tutaj–>http://www.bialaperla.com.pl)to żel stomatologiczny, wybielający zęby, który możemy kupić w niemal każdej aptece (a jeśli go w niej nie ma, to na pewno jest możliwość zamówienia), lub na allegro. Koszt z jakim musicie się liczyć chcąc uzyskać śnieżnobiały uśmiech to kwota ok 50 zł (teraz właśnie widzę, że na allegro można dostać zestaw już za ok. 30 zł!:D), jeżeli chcemy zakupić pełen zestaw, tj. nakładki na zęby plus 2 tubki żelu (taki zestawik wystarcza na ok 2 miesiące stosowania, gdy nakładamy żel raz dziennie na ok 30 min., ale chcąc szybciej uzyskać efekt polecam nakładanie 2 razy dziennie, po miesiącu efekt gwarantowany!). Z tego co wiem, są też pasty wybielające z tej samej serii, które już nie są takie rewelacyjne, oraz żel z aplikatorem, dla utrzymania bieli, którego nie testowałam.
Czy działa? Oczywiście! Testowałam dziesiątki różnych past „wybielających”i szczerze mówiąc żadna nie wybielała tak naprawdę zębów, może jedynie lekko je rozjaśniała, ale to żadna łaska z ich strony:P
Testowałam również paski wybielające, ale nie te z blend-a-med (jakoś nie chce mi się wierzyć że są skuteczne) tylko z cresta, jakiś efekt był, ale minimalny. Jedynie Biała Perła zadziałała i to zjawiskowo wręcz! Przy pierwszym podejsciu, już po 2 tygodniach moje zęby były BIELUTKIE! Przysięgam, myślałam, że nigdy nie będą białe, to raczej genetycznie uwarunkowane, że moje zęby mimo dbania o nie nie były nigdy białe, a raczej barwy kości słoniowej…pogodziłam się z tym już nawet, a jednak wszystko jest możliwe…:)
Dla potwierdzenia, niżej wklejam zdjęcia przed i po wybielaniu…przepraszam za jakość, ale nie robiłam specjalnie zdjęć zębów, więc wrzucam po prostu, co znalazłam.

 

Widać różnicę, prawda? Ja jestem po prostu zachwycona! Dlatego właśnie gdy tylko moje ząbki wydają mi się mniej białe…zaczynam myśleć o kolejnym „zabiegu”.

A teraz może kilka słów o minusach…tak, niestety wybielanie ma swoje minusy. Nie są to żadne efekty uboczne po kuracji, bo takich nie zaobserwowałam, a jak już napisałam, pierwszy raz bawiłam się w wybielanie ponad 2 lata temu, ale raczej uciążliwe dolegliwości podczas wybielania. O czym mowa? Po 1-silikonowe nakładki na zęby nie są super wygodne, ale myślę ze te 30 minut da się wytrzymać (ja potrafiłam z nimi nawet spać-o zgrozo!), po 2-podczas wybielania, tzn. gdy mamy je na zębach, żel, który swoją drogą nie jest zbyt smaczny, w połączeniu ze śliną powoduje że w naszej buzi robi się powódź, ale to też jest do zniesienia (to dlatego moja koleżanka była taka milcząca!:D), po3-chyba najgorsze-nadwrażliwe zęby, ale to tylko na początku wybielania, są wtedy straszliwie wrażliwe na zimno i gorąco…

I jak? Jesteście gotowe na takie poświęcenie? Może kuracja do najprzyjemniejszych nie należy, ale moim zdaniem warto mino tych kilku nieprzyjemności. Cena jest bardzo niska jak za taki efekt:)
A może któraś z Was już zna ten produkt? Jak wrażenia?

EDIT:
Od dłuższego czasu już, pierwsza wersja BIAŁEJ PERŁY nie jest dostępna…po prostu została wycofana, podobno z powodu zbyt dużej zawartości środka wybielającego…na jej miejsce producent wprowadził nowy produkt – BIAŁA PERŁA, SYSTEM WYBIELAJĄCY W 10 DNI. Nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowała tego…moje zęby są już nieco ciemniejsze – między innymi od kawy – bo minęło już sporo czasu od poprzedniej kuracji. Kupiłam nową wersje. Pieniądze wyrzucone w błoto… Jeśli macie naprawdę ciemne zęby, to może JAKIŚ efekt będzie widoczny. Ja wymagam jednak nie JAKIEGOŚ efektu, ale porządnego wybielenia… Nowa BIAŁA PERŁA, to już nie ten sam produkt, więc jeśli chcecie się skusić na nią pod wpływem dobrych opinii to pamiętajcie, że produktu który jest tak zachwalany już nie ma…a ten nowy jest całkiem inny…

Nowy produkt – u mnie – nie daje żadnego efektu…a kosztuje więcej niż pierwsza wersja (!)
Zawartość opakowania jest PRAWIE taka sama, jednak aplikacja teraz jest o wiele bardziej skomplikowana i składa się z 3 etapów: mycie zębów, pokrywanie ich substancją aktywującą za pomocą pędzelka i na koniec dopiero nakładanie nakładek z żelem…

Jednym słowem…a w zasadzie to dwoma – nie polecam.

BIAŁA PERŁO wróć!

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *